piątek, 27 kwietnia 2012

Akwarium z rybkami prawdziwymi i akwarium wymyślone przez Anię.


To nasze akwarium - skalary, molinezje, neonki, gupiki, mułojad, glonojady, kiryski, cierniooczki - piskorki i inne.



A to jest akwarium narysowane przez Anię.
Ania chciałaby mieć w  prawdziwym akwarium: ośmiornicę, konika morskiego, maszkarę, rozdymkę, rozgwiazdę, jeżowca i kałamarnicę!
Wszystkie morskie zwierzątka pewnie pozjadałyby się i tylko ślimaki by nam zostały!



wtorek, 24 kwietnia 2012

Ania posadziła niezapominajki, irysy, aksamitki, słoneczniki, słoneczniczki i inne kwiatki, które wcześniej kupiła w sklepie.



 Ania dużo musiała się nagimnastykować podczas sadzenia nasion i cebulek.
Długo podlewała grządkę małą konewką .
Po męczącej pracy, czas na odpoczynek!
Z taką konewką, szybciej skończyłyśmy podlewanie.
Czekamy z wielką niecierpliwością na nasze kwiatki i pomidory!
Najbardziej nie możemy się doczekać na słoneczniki jadalne!




piątek, 20 kwietnia 2012

Niesamowite dziwolągi z kolorowego ciasta - można się uśmiać!










Przepis na ciasto jest bardzo prosty: mąka pszenna + tyle wody (wodę można zabarwić kolorową krepiną) ile potrzeba, żeby ciasto się nie kleiło do rąk.
Można dodać kilka kropel oliwy - intensywniejszy kolor i łatwiejsze formowanie dziwolągów.
Oczy, usta, dzioby, ręce i nogi pożyczyłyśmy z Mr. Potato Head i Fuzzoodles - Szalone Potwory.




Na drugi dzień z tego samego ciasta Ania zrobiła rodzinę węży.

PACHNĄCA MASA SENSORYCZNA, utrzymująca się przez kilka tygodni - TUTAJ - klik











środa, 18 kwietnia 2012

Cesarz i słowik, księżniczka na ziarnku grochu i książe, król i królowa, Pokahontas, Baba Jaga i inne kukiełki z naszego teatrzyku.












Ania koloruje materiały na płaszcze i sukienki.


Jeszcze trzeba  pokolorować oczy i przykleić głowę króla do płaszcza.



Wczoraj wymyśliłyśmy kukiełki do naszego teatrzyku a dzisiaj same przedstawienia!
Hans Christian AndersenSŁOWIK
Hans Christian Andersen - KSIĘŻNICZKA NA ZIARNKU GROCHU
i inne spektakle wymyślone przez małą twórczynię kukiełek.



poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Śmieszne, małe wazoniki z gliny samoutwardzalnej.









No i mamy wiosnę!
Czekamy cierpliwie na pierwsze kwiatki wiosenne: mlecze i stokrotki.
Wczoraj udało się Ani znaleźć pierwszego małego i krótkiego mlecza.

Zrobiłyśmy też malutkie i śmieszne wazoniki z gliny samoutwardzalnej.
Ta gotowa do użycia masa plastyczna twardnieje na powietrzu już po kilku godzinach. Po wyschnięciu nie trzeba prac plastycznych wypalać w piecu ceramicznym. Od razu można je pomalować farbami lub pozostawić w naturalnym kolorze.

Duży wazonik uformowałyśmy na olbrzymiej kredce a buźki na malutkich wazonikach zrobiłyśmy z trzech kulek (dołeczki na kwiatki lepiej wycisnąć po ulepieniu buziek).

Ani dodałam trochę wody do gliny, lepiej się jej pracowało.









czwartek, 12 kwietnia 2012

Korale i bransoletka ulepiona z modeliny - biżuteria Ani.


Bardzo trudno gnieść modelinę bo ciągle się kruszy, dlatego musiałam pomóc Ani w pracy.
Podczas formowania  wtapiałyśmy w koraliki pokruszoną modelinę, żeby były bardziej kolorowe.


Pod koniec formowania perełek, zrobiłam dużą igłą dziurki.
Koraliki przez kilka minut gotowały się w wodzie a potem już tylko nawlekałyśmy je na cienką gumkę.



Ania najbardziej cieszy się z biżuterii, którą sama sobie zrobiła.
Jest kosmiczna!




I pomyśleć, że z modeliny można zrobić też takie cudeńka!




środa, 11 kwietnia 2012

Pastele suche - malowanie i rozcieranie.


Taką szafę z pastelami musimy mieć i już!.
Tylko gdzie ją postawić?

To już ostatnia pisanka w tym roku!
    Największa i najbardziej kolorowa.

Wszystkie obrazki malowałyśmy pastelami suchymi.
Ten obrazek roztarłam w jednym kierunku.


Pomysł i wykonanie - Ania (+ perłowe pisaki).





Do malowania pastelami suchymi używamy papieru welurowego (pokryty
maleńkimi włoskami).
Skończone prace są bardzo delikatne, (pastele suche
maja tendencje osypywania się ) wtedy utrwalamy je specjalnym płynem
(fiksatywą).
Nie miałyśmy papieru welurowego i malowałyśmy na zwykłych kartkach.