czwartek, 2 lutego 2012

Duża rodzina śmiesznych bałwanków zrobiona z masy papierowej. Przepis na masę papierową.

Dzień Dobry!


Nazywam się Zenek i mam liczną rodzinę. Moja żona Lusia w czarnych okularach jest najmądrzejszą żoną pod słońcem. Całe noce siedzi nad książkami i czyta. Przez te czytanie wzrok się jej pogorszył i teraz mruży oczy.
Mój synek Benek ciągle coś tam żuje słodkiego i zębów nie myje, zresztą dwa mu tylko zostały.
Córka Madzia śmieszne fryzury na głowie nosi i dziennie rano piegi wybiela.
Reszta rodziny to roczne bliźniaki i dwie dwuletnie córeczki.
Jestem bardzo zadowolony z tak licznej rodziny i mam nadzieję, że takich rodzin powstanie więcej.
W sobotę grillujemy i impreza na całego!
Zapraszamy!





Dzisiaj lepiłyśmy bałwanki z masy papierowej.
Do przygotowania masy papierowej potrzebne są:

papier, sól, mąka pszenna i ziemniaczana.
Papier lub starą gazetę porwać i wrzucić do garnka, zalać wodą, odstawić na noc do namoczenia. Można również gazetę zalać gorącą wodą i odstawić na około 2, 3 godziny. Po tym czasie gotujemy - około 30 minut.
Jak gotowana gazeta wystygnie, to partiami miksujemy ją z wodą.
Po zmiksowaniu masę odsączamy na sicie i przekładamy do miski.

Składniki na masę papierową:
1000 ml odsączonej masy papierowej,
2 łyżki soli,
2 szklanki mąki pszennej,
2 łyżki mąki ziemniaczanej;

Wszystkie składniki dokładnie mieszamy i przekładamy do szczelnie zamykanego pojemnika. Przechowujemy w lodówce do 2 dni. Najlepiej przygotować taką porcję masy, żeby od razu ją wykorzystać, szybko się psuje.

Ten kto lubi wygodę, może sobie kupić gotową masę papierową.
Polecam!

Nasze bałwanki zrobione są z gotowej masy papierowej.
Robimy z niej kilka kulek, nadziewamy na wykałaczki i na koniec malujemy farbkami, ozdabiamy.
Rodzinka gotowa do zabawy!




Zaczarowany zamek z tektury dla małych laleczek Polly


Zaczarowany zamek zrobiony przez Anię i Hanię dla małych laleczek Polly



 Jak tylko zobaczyłyśmy te dwie połówki kształtnej tektury, to już wiedziałyśmy co ciekawego z niej powstanie!
Przykleiłam jedną tekturę do drugiej, powycinałam małymi nożyczkami okna i bramę zamkową. Zamek jest ciekawy z powodu kształtu tektury - wieżyczek pełno tu dookoła.

Ten kolorowy zamek dla laleczek Polly został pomalowany przez Anię i jej koleżaneczkę Hanię.
 Nie trzeba było długo czekać na zabawę bo tektura bardzo szybko wchłaniała farbę i wysychała.
Czekamy na nową dostawę tekturowych pudeł bo mamy nowe pomysły!