czwartek, 12 kwietnia 2012

Korale i bransoletka ulepiona z modeliny - biżuteria Ani.


Bardzo trudno gnieść modelinę bo ciągle się kruszy, dlatego musiałam pomóc Ani w pracy.
Podczas formowania  wtapiałyśmy w koraliki pokruszoną modelinę, żeby były bardziej kolorowe.


Pod koniec formowania perełek, zrobiłam dużą igłą dziurki.
Koraliki przez kilka minut gotowały się w wodzie a potem już tylko nawlekałyśmy je na cienką gumkę.



Ania najbardziej cieszy się z biżuterii, którą sama sobie zrobiła.
Jest kosmiczna!




I pomyśleć, że z modeliny można zrobić też takie cudeńka!