poniedziałek, 2 lipca 2012

Wodny plac zabaw w Tychach na terenie OW Paprocany.

© Tomasz Zakrzewski



Amerykański portal „Flavorwire” zaliczył tyski wodny plac zabaw wybudowany na terenie Ośrodka Wypoczynkowego Paprocany (tuż nad Jeziorem Paprocańskim) do najbardziej niezwykłych placów zabaw na świecie.

Dzisiaj wkleiłam bardzo dużo zdjęć z wczorajszego wyjazdu do Tychów.
Wodny plac zabaw przypominał nam piękny, kwiatowy ogród z których tryskała woda.
Woda leje się też z armatek, dysz i pętli. Jest kopuła i tunel.
Wodotryski działają nieprzerwanie przez pół godziny, a potem samoczynnie się wyłączają. By je na nowo uruchomić, trzeba nacisnąć... pączek w jednym z kwiatów. Włącznik zainstalowany jest w dwóch kwiatach, które są oznaczone.

Wieczorem wodne atrakcje świecą. Cały park wodny, który kosztował 1,7 mln zł, zaprojektował
- Robert Skitek.


Na terenie ośrodka jest jeszcze statek Santa Maria, w którym może się bawić setka dzieci.
Kawiarenka na plaży, molo i plac zabaw dla dzieci to tylko dodatkowe atrakcje.

Mojej Anulce najbardziej podobał się wodny plac zabaw i statek Santa Maria.
  Do Tychów mamy tylko 45 min jazdy autem i na pewno jeszcze tam wrócimy!