piątek, 10 lutego 2012

Grzybowo, Grzybkowo i Muchomorkowo! Duże grzyby z plasteliny.


Miałyśmy ochotę na grzyby z plasteliny!




Narysowałam grzybki na dużej kartce a Ania wysmarowała je dokładnie plasteliną. Ona bardzo lubi wykonywać prace plastyczne, gdzie można coś smarować plasteliną i modeliną.
Wszystkie grzyby ozdobiłyśmy koralikami i dodatkowo plasteliną.
Zrobiłyśmy im uśmiechnięte buzie.
Na koniec wycięłam nasze okazy (dobry pomysł na pozbycie się zabrudzonego tła) i powiesiłam w naszej galerii.
Teraz sobie wiszą i uśmiechają się do nas!
Miłej zabawy!



czwartek, 9 lutego 2012

Kolorowe koraliki Pyssla - Ikea


Koraliki Pyssla
Koraliki Pyssla pomagają dzieciom rozwinąć zdolności motoryczne i koordynację ręka-oko.



Układanie trwałych obrazków z koralików PYSSLA dostępnych w sklepach IKEA.
 Zestaw składa się z  dużej butli, pełnej kolorowych koralików oraz płytek z wystającymi, plastikowymi igiełkami, na które nakłada się koraliki jeden przy drugim.
 Płytki mają różne kształty: serca, koła, kwadratu, można na nich układać koralikowe obrazki.
Gdy obrazek jest gotowy prasujemy go żelazkiem.
Koraliki pod wpływem wysokiej temperatury sklejają się ze sobą i można je jako całość zdjąć z płytki.
Płytki są plastikowe, wielokrotnego użytku, w ten sposób dziecko może wykonać piękne prezenty na różne okazje.


Z tych koralików zrobiłyśmy też kilka bransoletek, naszyjników, kolczyków i gumek do włosów.
Dodajemy je do naszych prac plastycznych.

Dzisiaj pudełko po Toffifee przydało się Ani do segregowania koralików.

Jutro coś ciekawego z nich zrobi!


niedziela, 5 lutego 2012

Ciastkarnia, kawiarnia, ciasteczka z posypką, kwaśne cukierki, czekoladowe rogaliki, pączki z lukrem, truskawkowe grzybki i inne słodkości. Cudowna zabawa z dzieckiem.


Zabawa w ciastkarnię! Lepimy, malujemy i sprzedajemy swoje własne wyroby w ciastkarni ,,Anulka'' 


Jeszcze raz podaję przepis na masę solną
1 szklankę mąki, tyle samo soli kuchennej , mniej więcej 1/2 szklanki wody - wszystkie składniki dokładnie wymieszaj ze sobą i zagnieć ciasto. Powinno ono być takiej konsystencji, by łatwo było z niego lepić. Jeśli chcesz nadać masie solnej jakiś kolor - wodę wymieszaj z farbą o dowolnym kolorze.
Łatwo i szybko można zrobić ciasteczka i torciki do ciastkarni za pomocą foremek do świątecznych pierników, a następnie (po wyschnięciu) ozdobić je klejem brokatowym lub farbkami.


Tak wyglądał nasz stół po zrobieniu ,,pysznych'' ciastek.
Masę solną rozwałkowałyśmy na gruby placek.
Za pomocą foremek do świątecznych pierników powycinałyśmy ciasteczka.
Ciastka z posypką lub pączki, rogale i cukierki musiałyśmy ręcznie uformować.
Na koniec Ania wszystko pomalowała farbami plakatowymi i poukładała nasze cukiernicze wyroby na kaloryferze.
Masa solna dosyć długo schnie, dlatego w ciastkarnię bawiłyśmy się dopiero na drugi dzień z samego rana.
Ania najbardziej cieszyła się z malowania ciastek i cukierków farbkami.


Ciastkarnia i lodziarnia ,,Anulka'' już otwarta!
Zapraszamy!
Mamy najtańsze i najsmaczniejsze wyroby cukiernicze w całej Polsce!






Malinowe, truskawkowe, pistacjowe, orzechowe, czekoladowe, cytrynowe, jagodowe i pomarańczowe...lody! lody! lody! Sprzedajemy lody na gałki!


Super zabawa w lodziarnię!


Na tym zdjęciu, nasze kolorowe gałki lodowe już spokojnie sobie schną


Moja córka zawsze w piaskownicy bawi się w sprzedawanie lodów. Robi sobie dołki w piasku i udaje, że jeden dołek to lody truskawkowe, inny to lody brzoskwiniowe lub poziomkowe.

Lody, które teraz zrobiłyśmy to kawałki masy solnej.

Przepis na masę solną:
1 szklankę mąki, tyle samo soli kuchennej , mniej więcej 1/2 szklanki wody - wszystkie składniki dokładnie wymieszaj ze sobą i zagnieć ciasto. Powinno ono być takiej konsystencji, by łatwo było z niego lepić. Jeśli chcesz nadać masie solnej jakiś kolor - wodę wymieszaj z farbą o dowolnym kolorze.
Łatwo i szybko można zrobić ciasteczka i torciki do ciastkarni za pomocą foremek do świątecznych pierników, a następnie (po wyschnięciu) ozdobić je klejem brokatowym lub innymi farbkami (ale o tym w następnym poście).




Masę solną podzieliłyśmy na kawałeczki i do każdego dodałyśmy jakiś kolor farby plakatowej.
Po dokładnym wymieszaniu farby z masą, zabrałyśmy się za formowanie gałek lodów.
Lody można przenieść na kaloryfer, schną kilka godzin.

Polecam, super zabawa!



czwartek, 2 lutego 2012

Duża rodzina śmiesznych bałwanków zrobiona z masy papierowej. Przepis na masę papierową.

Dzień Dobry!

Nazywam się Zenek i mam liczną rodzinę. Moja żona Lusia w czarnych okularach jest najmądrzejszą żoną pod słońcem. Całe noce siedzi nad książkami i czyta. Przez te czytanie wzrok się jej pogorszył i teraz mruży oczy.
Mój synek Benek ciągle coś tam żuje słodkiego i zębów nie myje, zresztą dwa mu tylko zostały.
Córka Madzia śmieszne fryzury na głowie nosi i dziennie rano piegi wybiela.
Reszta rodziny to roczne bliźniaki i dwie dwuletnie córeczki.
Jestem bardzo zadowolony z tak licznej rodziny i mam nadzieję, że takich rodzin powstanie więcej.
W sobotę grillujemy i impreza na całego!
Zapraszamy!


Dzisiaj lepiłyśmy bałwanki z masy papierowej.
Do przygotowania masy papierowej potrzebne są:

papier, sól, mąka pszenna i ziemniaczana.
Papier lub starą gazetę porwać i wrzucić do garnka, zalać wodą, odstawić na noc do namoczenia. Można również gazetę zalać gorącą wodą i odstawić na około 2, 3 godziny. Po tym czasie gotujemy - około 30 minut.
Jak gotowana gazeta wystygnie, to partiami miksujemy ją z wodą.
Po zmiksowaniu masę odsączamy na sicie i przekładamy do miski.

Składniki na masę papierową:
1000 ml odsączonej masy papierowej,
2 łyżki soli,
2 szklanki mąki pszennej,
2 łyżki mąki ziemniaczanej;

Wszystkie składniki dokładnie mieszamy i przekładamy do szczelnie zamykanego pojemnika. Przechowujemy w lodówce do 2 dni. Najlepiej przygotować taką porcję masy, żeby od razu ją wykorzystać, szybko się psuje.

Ten kto lubi wygodę, może sobie kupić gotową masę papierową.

Polecam!

Nasze bałwanki zrobione są z gotowej masy papierowej.
Robimy z niej kilka kulek, nadziewamy na wykałaczki i na koniec malujemy farbkami, ozdabiamy.
Rodzinka gotowa do zabawy!


Zaczarowany zamek z tektury dla małych laleczek Polly


Zaczarowany zamek zrobiony przez Anię i Hanię dla małych laleczek Polly


 Jak tylko zobaczyłyśmy te dwie połówki kształtnej tektury, to już wiedziałyśmy co ciekawego z niej powstanie!
Przykleiłam jedną tekturę do drugiej, powycinałam małymi nożyczkami okna i bramę zamkową. Zamek jest ciekawy z powodu kształtu tektury - wieżyczek pełno tu dookoła.

Ten kolorowy zamek dla laleczek Polly został pomalowany przez Anię i jej koleżaneczkę Hanię.
 Nie trzeba było długo czekać na zabawę bo tektura bardzo szybko wchłaniała farbę i wysychała.
Czekamy na nową dostawę tekturowych pudeł bo mamy nowe pomysły!


wtorek, 31 stycznia 2012

Co można zrobić ze styropianu?


Styropianowy obrazek

Co zrobić z małymi kostkami styropianowymi, które razem z zamówionym nawilżaczem powietrza dotarły do nas w paczce przyniesionej przez kuriera?
Oto pomysł!


Na grubej tekturze naklejamy gęsto białe kostki styropianowe (córka uwielbia smarować klejem styropian).
Czekamy chwilkę aż przygotowane tło do naszego obrazka wyschnie.
Delikatnie pędzelkiem (wcześniej umoczonym w wybranej farbie) staramy się namalować kontury np. choinki. Na koniec obrazek wypełniamy kolorem i ozdabiamy brokatowym żelem, brokatem sypkim lub naklejkami.
Choinkę robiłyśmy jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia i wisi w naszej galerii do dziś.



poniedziałek, 30 stycznia 2012

Labirynt z plasteliny





Bardzo trudny i pracochłonny labirynt!
Oj, trochę się napracowałam nad zrobieniem tego labiryntu, ale jeszcze więcej napracowała się moja Ania nad doprowadzeniem kulki do celu.

Początek labiryntu jest dosyć prosty.
Cała akcja rozpoczyna się w połowie zabawy, kiedy trzeba uważać na korytarze nie zaklejone na końcu plasteliną.
Taki labirynt wciąga do zabawy całą rodzinę.
Polecam!




niedziela, 29 stycznia 2012

Koty, koteczki, kociska - Teofil, Kacper i Balbin z rolki od papieru toaletowego

Koty, koteczki, kociska - Teofil, Kacper i Balbin z rolki od papieru toaletowego


Czarny kot Kacper, główny bohater książki pt.: ,, Kocie sprawki'' jest wykonany w całości przez córkę. Opowiadanie o kocich figlach czytamy już ósmy raz i za każdym razem bawimy się i śmiejemy do rozpuku. Książkę opiszę innym razem.

Do wykonania tak ciekawych bohaterów książki potrzebne są: 3 rolki po papierze toaletowym, farby, mazaki, kredki, plastelina, wykałaczki, kartka (najlepiej biała tektura), klej, nożyczki.

W rolkach wycinamy po dwa łuki (łapy) i malujemy kocie futerko farbami.
Wycinamy fantazyjny ogon i głowę, którą ozdabiamy kredkami, mazakami, plasteliną i doczepiamy
wąsy. Wszystko przyklejamy do wyschniętych rolek i przytrzymujemy chwilkę.
Czekamy aż koty wyschną i cieszymy się z efektów pracy.

Więcej śmiechu podczas czytania zapewni nam jeszcze przepiękna Julka, Felek, Buras i Kajtek.
Jeszcze tyle pracy przed nami!





poniedziałek, 23 stycznia 2012

Rzeżuszka Agatka - bardzo zdrowa zabawa.

Rzeżuszka  Agatka


Ania zachorowała i musi brać antybiotyk.
Rok i dwa lata temu, córka wcale nie chorowała i miała apetyt (rzeżucha wyostrza apetyt!). Przypomniała mi się nasza zabawa z rzeżuchą.
Dodawałyśmy ją do masła (mocno posiekaną). Chleb z takim masłem i szynką pysznie smakuje.
Jajecznica z dodatkiem posiekanej rzeżuchy też jest smaczna.
Biały serek + rzeżucha = pychotka.


Ziarenka wcześniej pomoczone w wodzie bardzo dobrze się kleją.
Ania na zdjęciu tworzy Agatkę.


Jeszcze tylko śmieszne dziurki w nosie, oczy i usta z plasteliny na wykałaczkach i Agatka gotowa!

Teraz Ania musi o nią dbać i dziennie spryskiwać wodą.
Agatce urośnie zielone futerko, które będziemy dziennie podcinać.


 Rzeżuchę tradycyjnie wysiewamy ją na Wielkanoc, ale warto o niej pamiętać przez cały rok.
 Jest bogata w łatwo przyswajany jod, ponadto zawiera pewne ilości witamin: A, B1, B2, E, PP oraz siarkę, potas, mangan, chrom, magnez i wapń.
Jedzenie rzeżuchy zalecane jest osobom cierpiącym na cukrzycę (obniża poziom cukru we krwi, zaś zawarty w niej chrom wspomaga prawidłową pracę trzustki), osteoporozę (ze względu na wapń i mangan), anemię, dolegliwości tarczycy, chorobę wieńcową, reumatyzm, mających kłopoty z krążeniem, z problemami skórnymi i z paznokciami.
  Rzeżucha ma właściwości oczyszczające nasz organizm, poprawia apetyt i wspomaga trawienie. Działa dezynfekująco na jamę ustną i układ pokarmowy.
 Nie można jednak objadać się nią ponad miarę, gdyż jest silnie moczopędna. Jeśli zjemy jej za dużo, może spowodować stan zapalny pęcherza. Kilka porcji wielkości łyżeczki od herbaty w zupełności wystarczy w ciągu doby.
 Rzeżucha jest też świetnym kosmetykiem, poprawia wygląd skóry i paznokci, znikają wysypki i egzema.
 Kto codziennie doda trochę rzeżuchy do sałatek i kanapek ma o wiele więcej sił życiowych i piękne włosy.
Poprzez zawartą w niej siarkę, krew nasycona tym pierwiastkiem pobudza skórę i cebulki włosowe do energicznej produkcji. Tak samo działa sok z rzeżuchy wcierany we włosy. Świeżym sokiem można przemywać twarz, by rozjaśnić plamy, piegi i przebarwienia.
Rzeżucha zawiera olejki eteryczne w skład których wchodzą związki siarki (np. glikozyd izosiarkocyjanowy) i przez to nadaje tej roślinie specyficzny smak. Roślina ta mimo swojego wyrazistego smaku jest doskonałym dodatkiem do różnych potraw.
Nadaje się nie tylko do kanapek, ale także do różnego rodzaju, sałatek, surówek, zup, sosów czy masła. Dzięki niej potrawy nabierają oryginalnego i wyrazistego smaku.

Rzeżuchę bardzo łatwo można hodować. Wysiewamy nasionka na delikatnie mokrą bibułkę, watę lub ligninę. Codziennie od dnia posadzenia należy podlewać nasiona (najlepiej przy pomocy zraszacza). Rzeżuchę powinna stać w jasnym i ciepłym miejscu. Pierwsze kiełki rzeżuchy powinny się pojawić już drugiego lub trzeciego dnia. Niektórzy preferują jedzenie rzeżuchy we wczesnym stadium rozwoju tj. około 3-6 dnia od posadzenia. Po 10 dniach rzeżucha osiąga swoją finalną postać. Należy dbać by nie zakwitła bo wtedy nabiera ostrego i gorzkiego smaku.


PitaPata - Personal picturePitaPata Dog tickers